W Programie:

23. Wakacyjne Podróże Filmowe

24-30 lipca 2026
WSZYSTKIE DROGI PROWADZĄ DO KINA czyli GDZIEŚ W EUROPIE

31 lipca - 6 sierpnia 2026
NIEZWYKŁE HISTORIE czyli POCZTÓWKI ZE ŚWIATA

7 - 13 sierpnia 2026
FILMOWA TERAPIA czyli FIESTA KINA HISZPAŃSKIEGO

Godzina projekcji:

21:30

Cennik:

Bilety:
25zł

Rezerwacja biletów:

Na pokazy w Kinie na Tarasie nie prowadzimy rezerwcji miejsc. Bilety można zakupić on-line oraz w kasie kina.

kup bilet on-line


Pokaz Kino na Tarasie na wiekszej mapie

Polecamy:

KINO AGRAFKA
najfajniejsze kino studyjne w Krakowie

KINOKAWIARNIA KIKA
najmłodsze kino studyjne w Krakowie i kawiarnia w jednym

PiraciTeam
jedyna taka kinowa załoga rajdowa

TO BYŁ ZWYKŁY PRZYPADEK

tytuł oryginalny: Yek tasadof-e sadeh

reżyseria: Jafar Panahi

występują: Vahid Mobasseri, Maryam Afshari, Ebrahim Azizi

kraj i rok produkcji: Iran/Francja/Luksemburg 2025

czas trwania: 103'

original language: Persian/Azerbaijani

Nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes, nominowany w najważniejszych kategoriach do Złotych Globów oraz Europejskich Nagród Filmowych, film który znalazł się na shortliście do Oscara – „To był zwykły przypadek” jest przejmującą humanistyczną refleksją nad tematami traumy, przebaczenia i moralności. Irański reżyser Jafar Panahi powraca z filmem, który – podobnie jak jego poprzednie dzieła – mocno uderza w autorytarny reżim, i mówi że „Przebaczenie od zemsty dzieli jeden krok.”

Zaczyna się od tytułowego przypadku. Awaria samochodu w trakcie powrotu do domu sprawia, że małżeństwo z kilkuletnią córką musi podjechać do przydrożnego warsztatu. Trafia tam na dwóch mechaników, z których jeden oferuje pomoc. Drugim jest Vahid, przyglądający się wszystkiemu z pewnego dystansu.

Mężczyzna jest byłym więźniem politycznym zatrzymanym w wyniku antyrządowych protestów. Tortury, jakim został poddany w trakcie przesłuchania, odbiły się poważnie na jego zdrowiu, doprowadzając do tego, że każdy krok sprawia mu ból. W niespodziewanym gościu Vahid rozpoznaje swojego oprawcę, komisarza irańskiej policji, zwanego przez więźniów Kuternogą.

W akcie zemsty decyduje się go porwać, licząc, że przyniesie mu to ukojenie. Najpierw jednak będzie musiał skonfrontować się ze swoimi wątpliwościami, począwszy od tego, czy to aby na pewno właściwy człowiek, po dylemat, czy zemsta jest odpowiednią formą zadośćuczynienia.